Fora

Szanowni Państwo

Z uwagi na dużą ilość zgłaszanych problemów z aerografami po zastosowaniu „nowatorskich” metod czyszczenia aerografów przedstawionych na niektórych forach internetowych uprzejmie prosimy o rozwagę podczas ich stosowania. Poniżej przedstawiamy kilka metod które mogą zupełnie uszkodzić aerograf, postaramy się również zdementować część z krążących mitów.

1.      Myjka ultradźwiękowa.

Myjka ultradźwiękowa opisywana jest jako najlepsze urządzenie do mycia aerografów, niestety większość osób nie stosuje się do instrukcji obsługi zarówno myjki jak i aerografu i moczy aerograf w całości (razem z uszczelkami i zaworkiem) często kilka godzin w najgorszych rozpuszczalnikach (o których poniżej). Taka operacja kończy się uszkodzeniem wszystkich uszczelek (nawet tych teflonowych), do tego resztki farby dostają się do kanału powietrznego, często zatykając go lub częściowo dławiąc. Myjka ultradźwiękowa sprawdza się tylko i wyłącznie gdy farba zaschnie całkowicie w aerografie i należy potraktować ją jako urządzenie reanimacyjne, a nie do codziennego użytku. Oczywiście podczas takiej operacji powinny zostać ściągnięte wszystkie uszczelki, a moczony powinien być tylko element z zaschniętą farbą. Czas moczenia w dedykowanym płynie do mycia aerografów należy ograniczyć do minimum.

2.      Nitro i aceton

Są to dwa zakazane rozpuszczalniki przez wszystkich producentów aerografów. Aceton reaguje z warstwą chromowo-niklową powodując nawet łuszczenie warstwy chromu oraz zwiększa porowatości powierzchni, przez co farba później szybciej się osadza. Nitro powoduje odbarwienia. Oba te rozpuszczalniki myją tylko pozornie, co prawda rozpuszczą każdą zaschniętą farbę ale pozostawiają cienką klejącą warstwę do której wszystko się lepi, kilkukrotne moczenie w tych rozpuszczalnikach może spowodować zaklejenie otworów powietrznych w aerografie.

 

 

3.      Mieszanie farby w zbiorniczku

Farbę można mieszać w zbiorniczku, ale nigdy poprzez odkręcanie korpusu dyszy. Nawet delikatne odkręcenie korpusu dyszy (air cap) powoduje że farba dostaje się do kanału powietrznego w korpusie aerografu, tam dzięki szybko przepływającemu powietrzu zasycha natychmiastowo. W najlepszym przypadku resztki farby wylecą powodując kleksy w najgorszym przypadku mogą zatkać kanał powietrzny całkowicie.

 

Jeżeli widzieliście Państwo wymienione powyżej metody, opisane na którymkolwiek forum jako niezawodne lub zalecane, prosimy o zdementowanie takich postów przy wykorzystaniu zawartych tu informacji, lub poprzez zamieszczenie linka do tej strony. Być może dzięki temu uda się uratować kilka aerografów, a ich właścicieli uchronić przed niepotrzebnymi wydatkami.